Cześć i czołem. Po bardzo długiej przerwie dostałam przypływ weny i postanowiłam wrócić na tego bloga. Wracam jednak z zupełnie inną historią, o wiele lepszą (Tak mi się wydaję) niż poprzednia. Będzie dużo akcji, zawirowań miłosnych, intryg i nieporozumień. Akcja będzie działa się po trzecim sezonie, dlatego też Sherlock zachowa u mnie ludzkie odruchy i nie będzie taki chłodny i wyrachowany. Będzie czuł się osamotniony po ślubie Johna i coraz bardziej będzie odczuwał samotność. Uświadomi sobie przy tym, że Molly wcale nie jest mu obojętna. Uważam też, że wpadłam na dość oryginalny pomysł. ;)
Kiedy tylko pojawi się rozdział ten post ulegnie destrukcji. ;)
Pozdrawiam, Cyzia. <33
Nie mogę się doczekać!! Czekałam już bardzo długo i nie żałuję bo wiem, że świetnie piszesz i miło mnie zaskoczysz :) ;**
OdpowiedzUsuńNo, myśłałam, że już się nie doczekam :)
OdpowiedzUsuńSuperrr! bardzo mi się podobał Twój prolog, nie mg już się doczekać! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać ;) Prolog był super i od jakiegoś czasu codziennie sprawdzałam, czy czegoś nie dodałaś. Czekam z niecierpliwością, bo Sherlolly to to,co Tygryski lubią najbardziej ;)
OdpowiedzUsuń